Matura z matematyki, czyli jak zdać postrach wszystkich uczniów?

Matura – najbardziej stresujący czas w życiu?

Jeżeli jesteś licealistą na pewno zdajesz sobie sprawę, że Twoja edukacja szkolna będzie zakończona egzaminem maturalnym. To właśnie do tego egzaminu przygotowujesz się, można by powiedzieć, całe swoje szkolne życie i od niego w dużej mierze zależy Twoja przyszłość. Brzmi strasznie? Na pewno, szczególnie jeżeli jakiś przedmiot sprawia Ci wyjątkową trudność. W 2020 największą niezdawalność uzyskała właśnie królowa nauk, ponieważ według raportu CKE, tego właśnie egzaminu nie zaliczyło 21% wszystkich zdających uczniów.

Matematyka – zmora maturzystów to przedmiot najczęściej “oblewany” w ostatnich latach i pomimo, że poziom podstawowy z roku na rok staje się łatwiejszy, to maturzyści zdecydowanie tego egzaminu boją się najbardziej. Trygonometria, funkcje, logarytmy, ciągi – na dźwięk tych pojęć możesz czuć dreszcze, ale nie martw się – dzięki temu artykułowi pozbędziesz się strachu i zdasz maturę z matematyki i to nie tylko na 30%!

Matura z matematyki składa się 25 zadań zamkniętych oraz z kilku zadań otwartych. Łączna suma punktów wynosi 50. Aby jednak wynik tego egzaminu był pozytywny, musimy otrzymać z niego zaledwie 30% – jest to dokładnie 15 punktów. Może wydawać Wam się ta liczba bardzo duża, ale uwierzcie mi, jako osoba, która totalnie nie ogarnia matmy i zdała maturę z niej, mogę śmiało powiedzieć, że zdobycie wymaganej ilości punktów, naprawdę nie jest trudne, zwłaszcza, że mając trochę wiedzy i szczęścia możemy mieć ją już zdobytą dzięki pytaniom zamkniętym!

Jak się przygotować?

Przede wszystkim na egzamin warto przyjść z dozwolonymi przyborami – jest to czarny długopis, linijka, cyrkiel automatyczny (nie ten zwykły z ołówkiem) oraz kalkulator. Ten ostatni jest naprawdę przydatnym narzędziem, zwłaszcza, że pod wpływem stresu w łatwy sposób można się pomylić, wykonując najprostsze obliczenia. Warto również zaopatrzyć się w butelkę wody niegazowanej – w chwili stresu łyk wody może nam pomóc opanować emocje. Do dyspozycji dostaniesz również tablicę matematyczną z najważniejszymi wzorami, lecz kilka z nich nie jest podanych, warto je znać. 

Ta pierwsza część egzaminu jest zdecydowanie prostsza – zadanie nie wymagają od nas dużych umiejętności, często mamy jakieś pomoce np. rysunki wykresu funkcji, a w dodatku musimy przeanalizować tylko cztery wyniki podane w odpowiedziach. To zdecydowanie ułatwia sprawę. Każde zadanie możesz na spokojnie rozpisać sobie w brudnopisie, czasu jest wystarczająco.

Zadanie otwarte wymagają nieco większej umiejętności radzenia sobie z problemami matematycznymi, jednak nie martw się – przypominam, że jest to ciągle poziom podstawowy. Tutaj warto dobrze analizować polecenia, skupiać się na poprawnym przepisywaniu danych oraz staraniu się przypomnieć podobny model zadania wykonywanego podczas nauki.

No właśnie a jak i czego się uczyć?

Warto przede wszystkim skupić się na zadaniach, które powtarzają się co roku i się ich po prostu nauczyć rozwiązywać. Jeżeli rozwiążesz wszystkie arkusze oraz będziesz umiał rozwiązać większość tych zadań – gwarantuję Ci sukces. W internecie znajduje się wiele poradników, gdzie krok po kroku rozwiązywane są matury z poprzednich lat, a dodatkowo tłumaczony jest każdy krok. Dlatego słaby nauczyciel to nie jest wymówka. Robiąc jeden typ zadań przez 10 minut dziennie go zapamiętasz. Wystarczy, że będziesz rozumiał zadania z arkuszy. Pamiętaj, żeby nie zostawiać pustych odpowiedzi w zadaniach zamkniętych (zawsze możesz ustrzelić punkt) oraz starać się chociaż np. narysować coś w zadaniu otwartym – za to również można otrzymać punkt.

Warto również opanować stres, tak, aby Cię nie sparaliżował. Kiedy usiądziesz przed egzaminem powtarzaj sobie, że skoro naprawdę starałeś się i przygotowywałeś się to musisz zdać! Nawet matematykę 🙂

Szkoła - user18526052 - pl.freepik.com